Już od dawna można zauważyć, że bardziej lubię kiedy to ktoś stoi przed moim obiektywem, niż sama przed nim pozować. Dlaczego ? Moją chyba największą miłością, (zaraz po moim Ukochanym) jest fotografia. Zdjęcia dają dużo możliwości. Możemy uwiecznić na nich ważne momenty naszego życia, po to aby za kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, siedząc w gronie najbliższych powspominać minione czasy. To od nas zależy co i w jaki sposób fotografujemy. To my decydujemy o tym jak będzie wyglądała fotografia. I wcale nie potrzeba do tego sprzętu za kilka bądź kilkanaście tysięcy. W fotografii chodzi nie tylko o to, aby wydobyć piękno tego co fotografujemy, ale również, żeby oddać uczucie, które temu towarzyszy. Czym jest zdjęcie, na które patrząc nic nie czujemy..?
Wczoraj z Klaudią od wczesnego ranka grzałyśmy się nad jeziorem, delektując się piękną pogodą, naturą i ciepłą wodą. Niestety nie za długo, lecz wystarczająco aby się opalić i odpocząć. W związku z tym pokrzyżowały się nasze plany i zdecydowałyśmy, że resztę wolnego czasu wykorzystamy na zakupach. Przy okazji, całkiem spontanicznie udało się zrobić zdjęcia na bloga.
Główną rolę odegrały prześliczne kremowe sandałki na koturnie, w zestawie z koronkowymi spodenkami i sweterkiem odkrywającym plecy. Oczywiście nie obeszło się bez dodatków w postaci wisiorka sowy i pięknej klasycznej brązowej torebki.
Angelika


























0 komentarze:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz oraz konstruktywną krytykę ;)
JEŚLI SPODOBAŁO CI SIĘ U MNIE - DOŁĄCZ DO OBSERWATORÓW I BĄDŹ NA BIEŻĄCO ! :)