No i wreszcie przyszła do nas jesień. Szczerze mówiąc, jeszcze dobrze się nie rozpoczęła a już mam jej dość. Ostatnie dwa tygodnie ciągłego deszczu dały się we znaki i dopadła mnie jesienna chandra. Na nic nie miałam ochoty, ciągle było mi zimno (w sumie to się nie zmieniło) i najchętniej nie wychodziłabym z łóżka. Ale ile można narzekać? Dlatego jak tylko wreszcie wyszło słoneczko wykorzystałam okazję, zadzwoniłam po kuzynkę i zrobiłyśmy sobie babski dzień i przy okazji kilka zdjęć. Tego zdecydowanie było mi trzeba ! Zregenerowałam się trochę, a teraz do dzieła !
Czekam już tylko na piękne widoki, pełno złotych liści wokół. Wy też ? :)
Przyszły tydzień zapowiada się bardzo pracowicie. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem i będziecie mogli oglądać efekty mojej pracy. Tymczasem zapraszam do oglądania zdjęć, komentowania. ;)
*
" Poplątałam się w bałaganie swoich uczuć "
na zdjęciach : Katarzyna






















Śliczna ta kurtka:) Gdzie taką można dostać?
OdpowiedzUsuńPytałam Kasi gdzie ją kupiła i niestety nie może sobie przypomnieć. ;c
UsuńPiękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńjakie cudowne zdjęcia przyrody!
OdpowiedzUsuń